Danuta Maria Walczak |
|||||
|
z wykształcenia psycholog z zamiłowania artysta plastyk, poetka, filozof |
|||||
Porozmawiajmy o książce
Spełnione marzenie - szklane lampy w technice Tiffany » Żółwik » Laura » Dalia » Miranda
Spódnice igłą malowane » zielono-brązowa » srebrzysto-szara » pomarańczowo-czarna » czarno-złota » czarno-tęczowa » żółto-tęczowa » kremowo-kwiatowa » kremowa » biało-kwiatowa » biało-błękitna
Donice Kafle Narożnik
Grafiki z książki "Kamyki w butach" Rysunki z myślą w tle
Smutek Boga Antrakt Labirynt Ballada Ukojenie Płomyczek mojej pieśni Bezduszni Ciche pytania
Magia bieli i ciszy Wieczność gór Oddech morza Niepozorne Klejnoty w koronie nieba Woda - córka Matki Natury Podnieś głowę i spójrz... Zapraszam do rozmów K S I Ę G A G O Ś C I M Ó J E-M A I L
Webmaster last updated 19.03.2010 All rights reserved |
Witaj na mojej stronie Jesteś tu, zatem coś Cię przywiodło. Może usłyszałeś o moich witrażowych kloszach do lamp i ciekaw jesteś jak wyglądają? Może chciałabyś obejrzeć spódnice, które uszyłam, przeczytać moje wiersze, spojrzeć na zdjęcia? Albo już wiesz, że ukazała się, nakładem wydawnictwa "Atla2", książka "Kamyki w butach", której jestem autorką. Napisałam ją, być może, również dla Ciebie. Tak czy inaczej - miło mi, że jesteś mym gościem. I opowiem Ci parę słów o sobie. Kim jestem? Z wykształcenia psychologiem. Mówiono, że dobrym, dobrym terapeutą i doradcą. Chwalono za ekspertyzy, które w poważnych sprawach sporządzałam dla wymiaru sprawiedliwości. Mój telefon często dzwonił mając po drugiej stronie któregoś z moich prywatnych klientów. Nie lubiłam słowa "klient". Dla mnie zawsze byli to: Kobieta lub Mężczyzna, Chłopiec lub Dziewczyna. Ktoś ważny. Ktoś, kto potrzebował pomocy. Jeśli wybierał właśnie mnie, by o tę pomoc poprosić, dawałam z siebie wszystko co możliwe, by naprawdę pomóc. Nigdy nie wyłączałam telefonu. Różne instytucje zwracały się do mnie zlecając psychologiczne konsultacje. Także wojsko korzystało z mojej wiedzy i doświadczenia. Tak było prawie 25 lat. A jednak - w najgłębszej części duszy, byłam kimś innym - poetką, pisarką, rysownikiem. Myślicielem i filozofem. Obserwatorem życia. I jego uczestnikiem. Artystką - rzemieślnikiem, witrażystką, krawcową, fotografikiem, malarką. To są jedynie nazwy, określenia, ale nie znajduję innych, aby się określić i pozwolić poznać. 5 lat temu, pojawił się w moim życiu ktoś, kto kiedyś powiedział: "Zaufaj mi, bądź ze mną. Zamień to życie, które masz, na życie, które chciałabyś mieć. Zrobię wszystko, żebyś była szczęśliwa". Byłam wtedy, od trzech lat, sama. I nie ufałam nikomu. I znów - a jednak... Zaufałam. Pokochałam. Z całego serca. I zamieniłam. I nie żałuję, choć wiem,że tak wiele osób opuściłam wyjeżdżając z nim do innego kraju. To była nasza wspólna, przemyślana decyzja. I wiemy, że kiedyś wrócimy. Nigdy nie zapomniałam o tych wszystkich, których opuściłam jako psycholog i terapeuta. Dla nich, i dla wielu innych też, napisałam książkę. Mówi o tym, co w życiu uwiera i boli, jak ostry kamyk w bucie. I o tym, jak próbować sobie z tym razić. Może znajdziesz w niej temat i dla siebie? Tak więc - moje życie rozpoczęło się od nowa. Wszystko uległo zmianie. Ze "starej" części pozostały wiersze, kilka rysunków i wspomnienia (także te, kórych wolałabym nie mieć). W "nowej" części, tu, w innym kraju, nadal powstają wiersze. Powstają rysunki i witrażowe klosze do lamp. Szyję nadal lekkie spódnice, gdyż zabawa z materiałem bardziej miekkim niż szkło, też sprawia mi radość. Nadal piszę i niedługo zacznę malować. Tworzę dla samej radości tworzenia. Dla męża, który z radością wypełnia wszystkie obietnice, dla mojej jedynej córki i dla własnej duszy, która odzyskała lekkość i skrzydła. Jeżeli i Tobie podobają się moje prace, jeśli obejrzenie ich sprawi ci przyjemność - bedzie mi bardzo miło. Ale, co najważniejsze - jeśli po przeczytaniu "Kamyków w butach" poczujesz, że można żyć nieco lżej - przekonasz siebie (a mnie jeszcze dogłębniej), że warto dokonywać zmian. Witaj zatem jeszcze raz, i bądź moim gościem tak często i tak długo, jak zechcesz. A jeśli zechcesz porozmawiać... porozmawiamy... A D R E S E-M A I L: danutawalczak@home.pl |